piątek, 11 września 2026 Sprawdzone, praktyczne porady — bez lania wody

Setki domowych sposobów na rozwiązanie codziennych problemów.

Aranżacje wnętrz

Kolory do salonu – jak je wybierać?

Decyzja o remoncie, a salon W kwestiach remontu lubimy zwlekać tak długo, jak to tylko możliwe.

Zaktualizowano:

Jaki kolor w salonie

Decyzja o remoncie, a salon

W kwestiach remontu lubimy zwlekać tak długo, jak to tylko możliwe. Doskonale zdajemy sobie sprawę, dlaczego tak się dzieje. Remont kojarzy nam się nie tylko z pięknie odświeżonym mieszkaniem, poprawionym wyglądem wnętrza i wszechobecnym zapachem świeżości. Jest wręcz odwrotnie – oczami wyobraźni widzimy porozsuwane meble, brudne narzędzia i wielki bałagan.

Nasza czarna wizja niestety często pokrywa się z rzeczywistością, zwłaszcza kiedy remont postanowimy wziąć we własne ręce. Jednak jest jedna rzecz, która powinna pokrzepić naszego ducha i dać nam porządną motywację – jeżeli tylko odpowiednio przygotujemy się do remontu, to i wykonanie stanie się prostą sprawą i efekt końcowy będzie niezwykle zadowalający.

Ściany w salonie to podstawa

Kolory do salonu

Malowanie ścian to jedna z tych czynności, których podejmujemy się najczęściej samodzielnie, ponieważ oprócz poświecenia czasu i uwagi nie wymaga od nas specjalistycznych umiejętności. Wystarczy dobrze się przygotować, wybrać odpowiednia farbę, pędzel lub wałek (wedle uznania) i można zacząć zmieniać wystrój mieszkania w mgnieniu oka.

Przy czym pojawia się tu ogromnie ważne pytanie, które musi paść, niezależnie czy sami chcemy pobawić się w malarzy ściennych, czy poprosimy o pomoc fachowca. Mianowicie – jaki kolor wybrać? Zależnie od pomieszczenia, którym się zajmujemy, odpowiedzi są proste i przy wyborze koloru nie powinniśmy popełnić błędu. Ponieważ sercem mieszkania jest salon i to właśnie tam najczęściej zależy nam na świeżości ścian,  spróbujemy przeanalizować, który kolor byłby najbardziej odpowiedni.

Salon – uspokaja czy pobudza?

Salony w naszych mieszkaniach pełnią różne funkcje, zależnie od stylu życia, jaki preferujemy. Jedne służą do tego, by nas ukołysać, by nasi goście czuli się swojsko, chronieni przed hałasem i złem tego świata. Dla nas jest oazą spokoju, miejscem zaznania ciszy i odpoczynku. Jeżeli właśnie tak prezentuje się nasz salon, kolory na jakie powinniśmy postawić to brązy, ochry i żółcienie.

To one kojarzą nam się z przytulnym, ciepłym wnętrzem. Musimy jednak uważać, żeby stawiając na przytulność nie dopuścić w salonie do wrażenia duszności i braku przestrzeni. Kolory ścian nie mogą nas przytłaczać, bo wtedy efekt będzie wręcz odwrotny od zamierzonego.

Jeżeli naszym planem jest stworzenie salonu, który będzie sprawiaj wrażenie naturalnej świeżości i czystości, gdzie goście mogą wdychać przyjemny chłód pełną piersią – koniecznie zdecydujemy się na odcienie koloru niebieskiego. Od bardzo jasnego błękitu, aż do intensywnie ciemnego granatu – pozostawią po sobie uczucie odprężenia, relaksu, wzbudzą nową siłę do realizowania kolejnych pomysłów. Dodatkowo, taka chłodna tonacja optycznie powiększy wnętrze salonu, co bardzo przyda się posiadaczom mieszkania o nieco mniejszy metrażu.

Zielony kolor ścian w salonie

O właściwościach koloru zielonego słyszymy często – podobno ma moc relaksacyjną, potrafi wyciszyć i przynieść ukojenie. Dlaczego więc tych możliwości odmówić sobie we własnym salonie? Zielone ściany mogą wydawać się nieco szalonym pomysłem, jednak po chwili zastanowienia łapiemy się na tym, że taki projekt coraz mocniej do nas przemawia. Zieleń jest przecież kolorem życia, rodzących się w nas nadziei, wolności, będącej wartością nieocenioną. Mając do dyspozycji szereg odcieni tego koloru sami decydujemy, jaki stopień pozytywnej energii wpuszczamy do naszego wnętrza.

Kolory w salonie

Minimalizm jest jednym z trendów zbierającym swoich zwolenników w zawrotnym tempie. Jeśli i do nas przemawiają argumenty opowiadające się za łatwiejszym życiem i niezagraconym mieszkaniem, idealnym wyborem koloru ścian jest biel. Jej surowość i klarowność pomoże nam łatwiej dostrzegać rzeczy dla nas ważne, a chłód, jaki roztacza, będzie pomocny przy próbach oczyszczenia umysłu i pozbycia się zbędnych myśli. Przestrzeń stanie się optycznie większa, a najważniejsze elementy wystroju skutecznie podkreślone. 

A może czerwone ściany w salonie?

Czerwień jest odważnym rozwiązaniem dla osób szukających w swoim salonie źródła energii i motywacji do działania.

Kolor ten może nas skutecznie pobudzić i zachęcić do ciężkiej pracy, przy czym należy uważać, by nie stał się dla nas drażniący czy irytujący. W zależności od odcienia może być on zarówno drapieżny jak i przytulny, jednak do salonu najlepszym wyborem byłaby jasna czerwień, przełamana kolorowymi dodatkami.

Jak widzimy, pomysłów na kolor salonu jest tak wiele, jak ludzkich preferencji. Przede wszystkim musimy się zastanowić, czego sami oczekujemy od wnętrza, które projektujemy. Wtedy wybór barwy idealnej nie będzie stanowił już problemu.

Jak sprawdzić kolor, zanim pomalujesz cały salon?

Barwa z małej próbki w sklepie prawie nigdy nie wygląda tak samo na ścianie — na dużej powierzchni wydaje się ciemniejsza i bardziej nasycona. Zamiast decydować przy sklepowym oświetleniu, kup najmniejsze opakowanie wybranej farby i pomaluj nim spory fragment ściany, a nie wąski pasek przy listwie. Obejrzyj go trzy razy: rano, po południu i wieczorem przy zapalonych lampach, bo sztuczne światło potrafi zmienić odcień nie do poznania. Zrób próbę na dwóch ścianach — tej dobrze doświetlonej i tej naprzeciw okna, gdzie kolor wychodzi zwykle ciemniejszy. Weź też pod uwagę stronę świata: w salonie z oknami na północ światło jest chłodne, więc ciepłe beże i ochry zadziałają lepiej niż szarości i błękity.

Najczęstsze błędy przy wyborze koloru salonu

Rozczarowanie po malowaniu rzadko wynika z samego odcienia — częściej z pominięcia kontekstu, w którym ten odcień ma działać. Uważaj na te pułapki:

  • Dobieranie barwy wyłącznie z wzornika, bez sprawdzenia jej na ścianie we własnym oświetleniu.
  • Pominięcie koloru podłogi i mebli — ciepły dąb i chłodna szarość na ścianie potrafią ze sobą walczyć.
  • Cztery różne, intensywne ściany w jednym pomieszczeniu zamiast spokojnego tła i jednej ściany akcentowej.
  • Wybór koloru pod aktualny trend, a nie pod to, jak salon jest używany i ile ma naturalnego światła.
  • Farba o nieodpowiednich parametrach: w salonie lepiej sprawdza się produkt zmywalny, odporny na szorowanie.
  • Zapomnienie o suficie i listwach — nawet trafiony kolor ścian traci przy zaniedbanym, poszarzałym suficie.

Jeśli mimo wszystko trudno ci się zdecydować, wybierz stonowane tło i mocny kolor wprowadź w dodatkach: poduszkach, zasłonach, obrazie. Zmiana takiego akcentu kosztuje mniej niż powtórne malowanie całego salonu.

Najczęstsze pytania

Jaki kolor optycznie powiększy mały salon?

Najlepiej działają barwy jasne i chłodne: biel, jasny błękit, zimna szarość albo rozbielony beż. Efekt wzmacnia pomalowanie ścian i sufitu w zbliżonym odcieniu oraz rezygnacja z kontrastowych podziałów. Matowe wykończenie dodatkowo maskuje nierówności, które w małym wnętrzu rzucają się w oczy.

Czy kolor salonu musi pasować do reszty mieszkania?

Nie musi być identyczny, ale tam, gdzie z salonu widać przedpokój albo część kuchenną, warto trzymać wspólną bazę i różnicować dopiero akcenty. Najprościej wybrać jedną neutralną barwę przewijającą się przez wszystkie pomieszczenia i w każdym z nich dołożyć inny mocniejszy kolor. Przejścia między pokojami wyglądają wtedy spokojnie, a każde wnętrze zachowuje własny charakter.

Ile warstw farby trzeba nałożyć na ścianę?

To zależy od kryjącej siły konkretnej farby, koloru i podłoża — producent podaje wydajność oraz zalecany sposób malowania na opakowaniu i to najpewniejsza wskazówka. Każdą kolejną warstwę nakłada się po całkowitym wyschnięciu poprzedniej. Trudniej kryją przejścia z ciemnego koloru na jasny, barwy mocno nasycone oraz chłonny, nowy tynk; w takich sytuacjach opłaca się użyć podkładu, bo wyrównuje chłonność podłoża.

Czy wszystkie ściany w salonie mogą mieć ten sam kolor?

Tak i często jest to najbezpieczniejsze rozwiązanie — jednolite tło uspokaja wnętrze i pozwala wyeksponować meble oraz dekoracje. Jeśli chcesz wprowadzić mocniejszy akcent, wybierz jedną ścianę, najlepiej tę za sofą lub telewizorem, a resztę zostaw w stonowanym odcieniu.

Opinie czytelników

5,0 2 opinii
  • Katarka

    Na pewno cały czas modne są wnętrza w kolorze szarym lub białym (styl skandynawski?). Ja w takim klimacie będę remontować swój dom.

  • Ninka

    Ja salon mam pomalowany w delikatnym różu wygląda fajnie ale trzeba za kilka lat zmienić.

Dodaj swoją opinię

Twoja ocena

Opinie pojawiają się po zatwierdzeniu przez redakcję.