Nowoczesny salon powinien łączyć maksymalny komforty, doskonały styl i atmosferę, sprzyjającą poczuciu rodzinnej wspólnoty. To miejsce, w którym kolekcjonujesz niezliczone wspomnienia i cieszysz się spokojnymi chwilami w gronie najbliższych.
Aranżując pokój dzienny warto szczególną uwagę zwrócić na malowanie ścian. Wykorzystane kolory będą miały ogromny wpływ na nastrój, który zapanuje w tym pomieszczeniu. Z pomocą odpowiednich barw bez trudu stworzysz przestrzeń, która spełnia postawione na początku wymagania. Podpowiadamy jak dobrać kolor ścian w nowoczesnym salonie.
Kompozycja wokół wybranego elementu
Szukając najlepszego koloru do swojego salonu, warto pamiętać, że jest to przestrzeń, która służy do wielu aktywności. Doskonałym wyborem będzie więc zestawienie barw, które przyciągają wzrok i dodają energii, ale jednocześnie pozwalają się zrelaksować.
Do projektowania wymarzonego wystroju możesz podejść na kilka sposobów. Jednym z nich jest wybór określonego elementu i zbudowanie aranżacji, która skupia się wokół niego. Czasami może być to obraz, który niezwykle przypadł Ci do gustu, nowa sofa z genialnym wzorem czy meble wykonane z naturalnego materiału.
Nic nie stoi na przeszkodzie, by podkreślić te elementy neutralną paletą barw, zestawiając np. ciemnobrązową kanapę ze zgaszoną bielą na ścianach lub szarą szafę z powierzchniami w kolorze delikatnej zieleni.
Aranżacja oparta o sprawdzone rozwiązania
Według wielu projektantów wnętrz, w ubiegłym roku najpopularniejszą farbą do salonów była biel. Nic w tym dziwnego – kolor ten jest bardzo wszechstronny, pasuje do szerokiej gamy stylów mebli i estetyki wzornictwa.
Wybierając tak uniwersalne rozwiązanie, nie musisz martwić się o to, że wystrój Twojego salonu szybko wyjdzie z mody. Pamiętaj, że zazwyczaj to chłodniejsze odcienie białego doskonale nadają się do stworzenia nowoczesnego salonu. Warto również odpowiednio przełamać jasną barwę. W tym przypadku świetnie sprawdzą się akcenty w kolorze orzecha laskowego lub miętowej zieleni.
Inspiracja z gotowych projektów
Współcześnie za pomocą kilku kliknięć możesz dotrzeć do tysięcy różnych przykładów aranżacji modnego salonu. W sieci bez trudu znajdziesz podpowiedzi, jak dobrać kolor ścian w dowolnym pomieszczeniu. Dobrym źródłem inspiracji są tematyczne blogi, branżowe portale oraz strony producentów farb. Pokazują oni mnóstwo różnych opcji malowania i schematów kolorów.
Możesz zacząć poszukiwania od wybrania kilku ulubionych odcieni, a następnie przejrzeć kompozycje, które się o nie opierają. Nic nie stoi na przeszkodzie, by wykorzystać rozwiązania z kilku różnych inspiracji i stworzyć przestrzeń o indywidualnym charakterze.
Jak sprawdzić kolor, zanim pomalujesz całą ścianę?
Wzornik w sklepie i ta sama farba w salonie to praktycznie dwa różne kolory. Skrawek papieru oglądasz pod sztucznym światłem, w otoczeniu setek innych barw, a na kilku metrach ściany odcień zawsze robi się mocniejszy. Dlatego kolor testuje się u siebie, nigdy przy półce sklepowej.
Najprościej kupić próbnik i pomalować nim arkusz grubego kartonu albo odcinek płyty gipsowej — dwiema warstwami, tak jak przy właściwym malowaniu. Taką ruchomą próbkę przystaw kolejno do każdej ściany: przy oknie, w najciemniejszym rogu i obok telewizora. Obejrzyj ją rano, po południu i wieczorem przy zapalonych lampach. Zestaw ją też z tym, co w salonie zostaje bez zmian: podłogą, frontami mebli, tapicerką kanapy. Dopiero odcień, który przechodzi wszystkie te próby, warto kupować w większym opakowaniu.
Jak światło w pomieszczeniu zmienia wybrany odcień?
Salon z oknami od północy dostaje przez cały dzień światło chłodne i rozproszone. Szarości i zimne biele robią się w nim sine, a wnętrze wydaje się chłodne — lepiej pracują tu barwy z ciepłą, żółtawą lub piaskową nutą. Okna od południa i zachodu dają światło cieplejsze i mocniejsze, więc bez obaw zniosą chłodne biele, szarości i głębsze kolory, które w innym pokoju wyglądałyby ponuro.
Znaczenie ma też to, co jest za oknem i pod nogami. Zielone drzewo tuż przy szybie potrafi rzucić na jasną ścianę wyraźny refleks. Ciemna podłoga pochłania światło i sprawia, że ten sam odcień na ścianie wydaje się o ton głębszy. Podobnie działa barwa światła żarówek: ciepłe źródła podbijają żółcie i czerwienie, chłodne wyostrzają błękity.
Najczęstsze błędy przy doborze koloru ścian
Poniższe pomyłki najczęściej kończą się drugim malowaniem tej samej ściany.
- Wybór koloru przed ustaleniem podłogi. Farbę dopasowuje się do rzeczy, których nie zmienisz, a nie na odwrót — panele i kanapa są droższe niż wiadro farby.
- Zbyt wiele barw naraz. W jednym salonie wystarczy kolor dominujący na ścianach, uzupełniający na meblach i jeden mocny akcent na dodatkach.
- Ciemna ściana w złym miejscu. Najlepiej wygląda naprzeciw okna albo za sofą; ta przy samym oknie, oglądana pod światło, wyjdzie brudna i płaska.
- Zapomniany sufit i listwy. Przy kolorowych ścianach śnieżnobiały sufit tworzy twardą granicę — łagodzi ją biel złamana kroplą koloru ścian.
- Kupowanie farby na raty. Puszki z różnych partii bywają nieznacznie odmienne, a różnicę widać dokładnie na styku dwóch pomalowanych pasów.
Najczęstsze pytania
Jaki kolor ścian optycznie powiększa salon?
Jasne, lekko rozbielone barwy odbijają więcej światła i wizualnie cofają ściany. Efekt wzmacnia pomalowanie sufitu i listew w zbliżonym odcieniu — brak wyraźnych granic sprawia, że wzrok nie wyznacza krawędzi pomieszczenia. Matowe wykończenie dodatkowo maskuje nierówności tynku.
Ile kolorów można połączyć w jednym salonie?
Bezpieczny układ to jedna barwa dominująca na większości powierzchni, druga uzupełniająca na meblach i tekstyliach oraz trzecia, najmocniejsza, wyłącznie na drobnych dodatkach. Większa liczba równorzędnych kolorów rozbija wnętrze i sprawia, że wydaje się mniejsze i bardziej zagracone.
Czy w nowoczesnym salonie można pomalować jedną ścianę na ciemno?
Tak, pod warunkiem że to ściana doświetlona z boku lub stojąca naprzeciw okna — na przykład za kanapą albo za telewizorem. Ciemny kolor porządkuje wtedy strefę wypoczynku. Ta sama barwa na ścianie oglądanej pod światło wygląda płasko i szaro.
Jaki kolor ścian pasuje do szarej podłogi?
Szarość jest neutralna, więc znosi zarówno biele, jak i barwy nasycone. Ważniejsze jest, czy podłoga ma odcień chłodny, czy ciepły — ściany dobiera się w tej samej temperaturze barwowej, bo zestawienie chłodnej szarości z ciepłym beżem wygląda przypadkowo.
Czy sufit w salonie musi być biały?
Nie. Czysta biel tworzy ostry kontrast z kolorowymi ścianami i wyraźnie zaznacza granicę pomieszczenia. Sufit pomalowany bielą złamaną odcieniem ścian albo tym samym kolorem w mocno rozjaśnionej wersji wygląda spokojniej i optycznie podnosi niskie wnętrze.




