Pomieszczenie niedoceniane – odpicuj swój przedpokój!
Nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, jednak przedpokój jest jest jednym z najważniejszych pomieszczeń w naszym mieszkaniu. To przecież pierwsze wnętrze, które widzimy każdego dnia wracając z pracy, ostatnie, które zostaje nam w pamięci rano, ważne też dla gości, którzy odwiedzając nas rozpoczynają poznawanie mieszkania właśnie w tym miejscu.
Dobrze jest, gdy napełnia nas pozytywnymi uczuciami – wita i otacza opieką, a kiedy trzeba – pobudza do działania i dodaje sił. Nazywany często holem, od korytarza różni się proporcjami – powinien posiadać kształt kwadratu lub prostokąta, rzadziej nieregularny np. w kształcie litery „L”. Typów, rozmiarów i układów przedpokoju jest bardzo wiele, każdy ma swoje cechy, które nam służą, oraz takie, które łatwo możemy zmienić, choćby tylko poprzez zmianę koloru ścian.
Przedpokój to wizytówka mieszkania
Dobrze urządzony przedpokój może posłużyć nam jako wizytówka całego mieszkania, zapowiedź tego, że dbamy o jego wnętrze w każdym aspekcie i zależy nam na odpowiednim wystroju. Oprócz ogólnych zabiegów dekoracyjnych – rozstawienia szafek, wieszaków czy dywaników, warto tez wziąć pod uwagę wartość, jaką wnosi do pomieszczenia odpowiednio dobrany kolor ścian.
Odpowiedni odcień przynosi nam tak dużo korzyści, że nie warto się dłużej nad tym zastanawiać – pędzle w dłoń! Należy tylko zapamiętać kilka prostych wskazówek, które ułatwią nam właściwy dobór koloru farb a co za tym idzie – pomogą szybciej cieszyć się nowym wyglądem naszego wnętrza.
Jaki kolor wybrać do przedpokoju?
Kolor ścian, na który powinniśmy się zdecydować, w dużym stopniu zależy od wielkości i wysokości pomieszczenia. Przedpokój jest miejscem, do którego zwykle dociera niewiele promieni słonecznych, niezależnie od pory roku, więc zwłaszcza w przypadku niewielkiego metrażu powinniśmy odpowiednio mądrze i skutecznie dobrać barwę.
Ratunkiem dla wszystkich zaciemnionych i niewielkich pomieszczeń są jasne barwy, które nie tylko niosą ze sobą mnóstwo światła ale tez optycznie powiększają przestrzeń.
Dobrym pomysłem jest tu wybranie barw ciepłych: żółtych, pomarańczowych, czy delikatnej wanilii. Wprowadzą one nastrój przytulności i gościnności, czyli tych cech, z których odwiedzające nas osoby będą bardzo zadowolone. Jeżeli jednak dla nas te kolory wydają się zbyt „słodkie”, lub zwyczajnie nie pasują do całego wnętrza, alternatywą są barwy chłodne: biel, szarości, sprawdzi się tez błękit.
Intensywne kolory w przedpokoju
Jeżeli lubimy intensywne kolory i nie obawiamy się tego okazywać, przedpokój też jest odpowiednim do tego miejscem. Taki wybór najlepiej sprawdza się w pomieszczeniu kwadratowym, ponieważ jest to dobry sposób na wydłużenie go, dodanie mu nieco przestrzeni. Nie obawiajmy się w takim przypadku sięgnąć po zielenie czy fiolety, zamierzony efekt jest gwarantowany.
Kiedy jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami dużego przedpokoju, też możemy łatwo znaleźć dla niego idealną barwę. Naszym zamiarem tym razem nie będzie chęć powiększenia metrażu, ale nadania mu przytulności, klasy, elegancji, w zależności od naszych upodobań. Możemy tu puścić wodze fantazji i zdecydować się na dwa różne kolory na przeciwległych ścianach, dla przykładu – zieleń i biel.
Takie odświeżające połączenie wniesie mnóstwo powietrza do dalszej części mieszkania. Innym świetnym pomysłem jest wybranie koloru wrzosowego – delikatnego w swojej naturze, pobudzającego twórcze inspiracje, a jednocześnie ukazującego całą wielkość pokoju z rodzajem dumnej satysfakcji. Nigdy nie przestaną być modne odcienie granatu, tak samo jak kobalt czy antracyt. Jeżeli wybierzemy właśnie to rozwiązanie, możemy być spokojni o efekt końcowy – będzie nas zachwycał przez bardzo długi czas.
Jak widać, jest mnóstwo pomysłów dotyczących kolorów naszego przedpokoju. Najwięcej zależy od jego wielkości i kształtu, wysokości i dostępu do światła. Ale najważniejszy w tym wszystkim jest nasz gust i prywatne upodobania, to do nas należy wybór, jak upiększyć to niezwykle niedoceniane pomieszczenie, podkreślając przy tym charakter całego mieszkania.
Jaką farbę wybrać do przedpokoju?
Przedpokój brudzi się szybciej niż inne pomieszczenia: ocierają się o ściany kurtki, plecaki, wózek, sierść psa. Dlatego liczy się nie tylko kolor, ale i rodzaj farby. Do tego wnętrza wybieraj produkty opisane jako zmywalne lub o podwyższonej odporności na szorowanie, bo plamę da się z nich zetrzeć wilgotną gąbką bez ścierania warstwy koloru.
- Głęboki mat ładnie maskuje nierówności ścian, ale jest najtrudniejszy w czyszczeniu.
- Wykończenie satynowe łatwiej umyć, za to mocniej podkreśla krzywizny i ślady po szpachlowaniu.
- Ciemne, intensywne kolory pokazują każde otarcie i ślad palca, więc przy nich zmywalność jest ważniejsza niż przy bieli.
- Dolny pas ściany, najbardziej narażony na kontakt, można wykończyć inaczej niż resztę: lamperią, panelem albo ciemniejszym odcieniem.
Najczęstsze błędy przy malowaniu przedpokoju
Największy to wybór koloru wyłącznie z próbnika w sklepie. Przedpokój oświetlają zwykle żarówki o innej temperaturze barwowej niż lampy w markecie, więc odcień potrafi zmienić się nie do poznania. Zamaluj próbką kawałek ściany, obejrzyj go rano, po południu i wieczorem przy zapalonym świetle, dopiero potem kupuj całą puszkę.
Drugi błąd to traktowanie przedpokoju w oderwaniu od reszty mieszkania. Z holu widać zwykle fragmenty innych pomieszczeń, więc kolor musi się z nimi dogadywać, a najprościej wybrać odcień o tej samej temperaturze co w pokoju obok. Warto też zająć się oświetleniem, zanim chwycisz za pędzel, bo nawet dobrze dobrana barwa w źle doświetlonym korytarzu wyjdzie brudno i ciężko.
Trzeci błąd jest czysto techniczny: malowanie bez przygotowania podłoża. Ściany w przedpokoju bywają poznaczone kołkami po starych wieszakach i śladami po szafce, a farba tego nie ukryje. Ubytki trzeba zaszpachlować, przeszlifować i zagruntować, inaczej świeżo pomalowana ściana pokaże każdą niedoróbkę już przy pierwszym zapaleniu światła.
Najczęstsze pytania
Jaki kolor optycznie poszerza wąski przedpokój?
Najlepiej działają jasne, chłodne odcienie: biel, jasna szarość, delikatny błękit. Wąski korytarz optycznie poszerzy pomalowanie krótszej, końcowej ściany ciemniejszym kolorem, przy jasnych ścianach bocznych. Efekt wzmacnia jasna podłoga oraz duże lustro zawieszone na dłuższej ścianie.
Czy do ciemnego przedpokoju można wybrać ciemny kolor ścian?
Można, ale pod warunkiem dobrego oświetlenia. Ciemna barwa w pozbawionym okna holu wymaga kilku źródeł światła: lampy sufitowej, kinkietów przy lustrze i ewentualnie taśmy LED w zabudowie. Bez tego wnętrze zrobi się przytłaczające, a odcień straci głębię i wyjdzie po prostu brudno.
Jak dopasować kolor ścian do drzwi i podłogi?
Punktem wyjścia są elementy, których nie zmienisz: podłoga, drzwi wejściowe i wewnętrzne oraz meble. Ustal, czy mają ciepły, czy chłodny odcień, i dobierz do nich farbę o tej samej temperaturze. Ciepłe drewno lepiej wypada z beżami i złamaną bielą, chłodne szarości z czystą bielą i szarymi ścianami.
Czy sufit w przedpokoju musi być biały?
Nie musi, ale biel jest wyborem najbezpieczniejszym, bo optycznie podnosi wnętrze. W wysokim przedpokoju sufit pomalowany na kolor ścian albo o ton ciemniejszy przytula przestrzeń i nadaje jej charakteru. W niskim holu lepiej pozostać przy bieli lub bardzo jasnym odcieniu.

Chętnie doradzam, pisząc na wszelakie tematy – sport, hobby, wnętrza, praca, rozwój i turystyka. Staram się znaleźć porady na wszystkie problemy.






