Od kilku, a nawet kilkunastu lat modne są aranżacje skandynawskie. Właściwie to są one wśród trendów od kiedy w Polsce pojawiły się sklepy z meblami i elementami aranżacji wnętrz w tym stylu. Nieco krócej mówi się o filozofii, na której bazuje ów styl.
Mowa o hygge. To nic innego jak komfort, wygoda, przytulność i wewnętrzna równowaga. Na hygge składa się także poczucie bezpieczeństwa, a to wszystko razem daje nam szczęście. Poznajcie 5 kroków do aranżacji w myśl filozofii hygge.
Krok 1: wybierz pastelowe ściany, które pozytywnie będą wpływać na Twój nastrój i odpowiednie oświetlenie
Rozpoczynając wykończenie wnętrza, warto wykończyć ściany w pastelowych barwach. Oczywiście wszystkie nie muszą być wymalowane na ten sam kolor. Można postawić na różnorodne barwy, a nawet efekt ombe. Obecnie najmodniejszy jest kolor rozbielonego fioletu i można go wykorzystać we wnętrzu razem z bielą, beżem, jasnym błękitem, czy szarością. Ta ostatnia jest charakterystyczna dla skandynawskich wnętrz.
Fiolet sprzyja uspokojeniu emocji. Taki kolor szczególnie sprawdzi się w sypialni. Łagodzi bóle głowy i wycisza układ nerwowy, ułatwia też zasypianie. Z kolei w kuchni czy salonie warto postawić na połączenie jasnej żółci z jasną szarością. Można też wybrać jasny pomarańcz, w końcu taki kolor pozytywnie wpływa na apetyt, a dobry posiłek poprawia nasz nastrój, zwłaszcza gdy spożywany jest w większym gronie. Kolory ścian podkreśli odpowiednie oświetlenie. Na podwieszanym suficie suficie może znaleźć się taśma LED umieszczona w listwie.
Krok 2: postaw na drewniane lub drewnopodobne podłogi, które gwarantują wygodę i przytulność
Wnętrza skandynawskie to także wykorzystanie drewna bądź przynajmniej drewnianego dekoru w aranżacji. Wprowadza on wygodę i przytulność charakterystyczną dla filozofii hygge.
Można wybrać płytki winylowe imitujące drewno albo gres z widocznym rysunkiem drewna. Oczywiście sprawdzi się też podłoga drewniana. Można wybrać parkiet albo podłogę z desek. Listwy przypodłogowe mogą być podświetlane i tu świetnie sprawdzą się taśmy LED link. Podświetlenie może zmieniać swój kolor, jeśli zdecydujesz się na taśmy LED RGB. Do niego dołączony będzie pilot, dzięki któremu będziesz zmieniać barwę i natężenie światła.
Zarówno gres, drewno, jak i panele winylowe mogą być ciepłą podłogą. W przypadku gresu w tym celu musisz wybrać ogrzewanie podłogowe, bo płytki gresowe same w sobie nie są ciepłe. Z kolei zarówno drewno, jak i płytki winylowe zapewniają ciepłą powierzchnię. Na podłodze można rozłożyć też mniejsze dywaniki gwarantujące większą przytulność.
Krok 3: wybierz meble wypoczynkowe, które zapewniają wygodę i komfort użytkowania
Meble wypoczynkowe w stylu skandynawskim powinny być wyposażone w funkcję spania. Przydatne są też dodatkowe możliwości, jak choćby wejście USB, gdzie można ładować swój telefon albo wysuwany stoliczek przydatny podczas wieczoru filmowego. Regulowane zagłówki albo wysuwane podnóżki zapewnią najwyższą wygodę.
Meble wypoczynkowe mogą mieć nawet funkcję masażu. Możliwości jest naprawdę wiele. Ważna jest też wielkość mebli, a ponadto rodzaj tapicerki. Przede wszystkim tapicerka powinna być hydrofobowa, aby wszelkie plamy można było w razie czego łatwo zmyć czy wyczyścić przy użyciu wody z odrobiną płynu.
Komfort zapewni także posadowienie narożnika sofy czy foteli na nóżkach. Jeśli będą wysokie to zmieści się pod nimi nawet automatyczny odkurzacz, co sprawi, że zamiast sprzątać będziesz mieć więcej czasu na rozmowy z przyjaciółmi, rodziną czy inne aktywności.
Krok 4: postaw na duży stół z krzesłami, aby móc podejmować gości i cieszyć się wspólnym czasem
Możliwość spędzania miło wspólnego czasu jest kluczem do stworzenia udanej aranżacji w myśl filozofii hygge. Dlatego obok mebli wypoczynkowych powinien znaleźć się we wnętrzu stół z krzesłami. Przy nim będzie można rozmawiać, ale i wspólnie zjeść przygotowany na tę okazję posiłek.
Warto doceniać drobne momenty, a takim niewątpliwie jest spędzanie czasu rodzinnie czy w gronie znajomych na rozmowach przy stole. Warto by stół był solidny, rozkładany i wykonany z drewna, a krzesła tapicerowane. Wtedy będzie wygodnie nawet, gdy przy stole będzie się spędzać kilka godzin.
Krok 5: dekoracje w stylu skandynawskim, które budują poczucie szczęścia
Ostatnim ważnym elementem wnętrza w myśl filozofii hygge są dekoracje. Warto postawić na grafiki z różnymi hasłami. Można je podświetlić taśmą LED, co będzie się prezentować efektownie i wyeksponuje dzieło.
Jak wprowadzić hygge bez remontu?
Największą zmianę robią rzeczy, których nie trzeba wiercić ani malować. Zacznij od światła: zamiast jednej lampy na środku sufitu rozstaw kilka mniejszych źródeł na różnych wysokościach — lampę podłogową przy fotelu, lampkę na komodzie, podświetlenie w regale. Wybieraj żarówki o ciepłej barwie światła, bo zimne białe natychmiast odbiera wnętrzu przytulność. Drugi krok to tekstylia: koc na oparciu sofy, poduszki w kilku fakturach, dywan pod stopy, zasłony z naturalnych materiałów. Trzeci to uporządkowanie blatów — hygge źle znosi bałagan, bo trudno odpoczywać w otoczeniu rzeczy przypominających o obowiązkach. Na końcu dołóż drobiazgi z ciepłem i zapachem: świece w bezpiecznych osłonach, rośliny doniczkowe, ulubione kubki wystawione na widok.
Najczęstsze błędy w aranżacji hygge
Wnętrze może mieć wszystkie „skandynawskie” elementy i mimo to nie być przytulne. Zwykle odpowiada za to kilka powtarzalnych potknięć:
- Zimna, niebieskawa barwa światła, która wygasza efekt ciepłych kolorów na ścianach i w tekstyliach.
- Jedno górne źródło światła zamiast kilku rozproszonych, dających możliwość przyciemnienia wnętrza wieczorem.
- Sama biel bez faktur: bez drewna, wełny i lnu wnętrze wygląda sterylnie, a nie przytulnie.
- Meble kupowane pod zdjęcie, a nie pod wygodę — w hygge liczy się to, jak siedzi się na nich przez kilka godzin.
- Nadmiar dekoracji, który zamienia spokojne wnętrze w zbiór drobiazgów do odkurzania.
- Zimna podłoga bez dywanu lub chodnika w miejscach, po których najczęściej chodzi się boso.
Prosty sprawdzian: usiądź w salonie wieczorem, przy zapalonych lampach, i sprawdź, czy chce ci się tam zostać, czy odruchowo wracasz do innego pokoju. Jeśli to drugie, zacznij od barwy światła i tekstyliów — zmieniają odbiór wnętrza najszybciej i najmniejszym kosztem.
Najczęstsze pytania
Czy hygge sprawdza się tylko jesienią i zimą?
Z chłodną porą roku kojarzy się najmocniej, bo właśnie wtedy doceniamy ciepłe światło, koce i wspólne wieczory w domu. Zasady działają jednak przez cały rok, zmieniają się tylko środki: latem cieńsze tkaniny, więcej światła dziennego i posiłki przy wspólnym stole na balkonie lub w ogrodzie zamiast świec i wełnianych pledów.
Czy hygge to to samo co styl skandynawski?
Nie. Styl skandynawski to zestaw rozwiązań wizualnych: jasne barwy, drewno, prostota formy. Hygge jest podejściem do codzienności, które mówi, po co tak urządzamy wnętrze — dla wygody i poczucia bezpieczeństwa. Te dwie rzeczy często idą w parze, ale nie są tym samym.
Czy hygge sprawdzi się w małym mieszkaniu?
Tak, bo opiera się na wygodzie i porządku, a nie na metrażu. W małym wnętrzu postaw na jasne ściany, mniej mebli, ale wygodniejszych, oraz rozwiązania wielofunkcyjne: sofę z funkcją spania, stół rozkładany, schowki pod siedziskami. Ciepłe światło i tekstylia działają niezależnie od powierzchni.
Czy urządzenie wnętrza w duchu hygge jest drogie?
Nie musi być. Największą różnicę robią elementy tanie w zmianie: barwa światła, dodatkowe lampy, koce, poduszki i dywan. Kosztowne pozycje, takie jak podłoga drewniana, meble wypoczynkowe z funkcją spania czy ogrzewanie podłogowe, można wprowadzać etapami przy okazji remontu.



