Sposób na nornice

Zaktualizowano:

W skrócie: Nornice zdradzają płytkie korytarze tuż pod powierzchnią i pęknięcia gleby; odstraszą je pies lub kot oraz mięta, czosnek i kwiaty czarnego bzu wkładane codziennie do korytarzy, a pnie drzewek osłoń siatką.

Sposób na nornice

Nornice w ogrodzie szkodzą naszym uprawom

Nornice są małymi gryzoniami, mniejszymi od myszy, ale troszkę grubszymi. Mają króciutkie łapki i malutkie zaokrąglone uszka. Ich sierść jest popielato brązowa na grzbiecie i główce oraz pyszczku, natomiast brzuszek, szyja i spodnia bródka oraz palce u łapek mają sierść białą. Ogonek jest zaledwie połowy długości jej ciała.

Dlaczego nornica jest szkodnikiem?

Nornica jest bardzo ładnym zwierzątkiem i miłym, ale żywi się korzeniami roślin uprawnych. Zjada więc marchewkę, pietruszkę i inne warzywa, rosnące w ziemi. Robi tuneliki tuż pod pierwszą warstwą gleby, można jej obecność rozpoznać przez pęknięcia w ziemi, tworzące falowaną lekko linię. Tunele mają średnicę około 5 cm szerokości. Wszelkie warzywa, jakie posiejemy, zostaną przez nornicę zniszczone, a nasz ogródek będzie w opłakanym stanie. Nornice potrafią również obgryzać korę z drzewek owocowych.

Jedna samica jest w stanie wydać na świat 5 potomków w ciągu jednego miotu, a w ciągu roku ma ona ich 4. Czyli w ciągu kilku miesięcy z jednego szkodnika zrobi nam się 21 plus jeden samiec, a przecież dorosłych osobników może być nawet więcej. Tak więc walka z nimi jest konieczna, by nie dopuścić do plagi tych małych „podgryzaczy”.

Jak nie dopuścić do rozmnażania się nornic w naszym ogrodzie?

Nornice w ogrodzie

Aby szkodniki te nie rozmnażały się w naszym ogrodzie, sposób jest tylko jeden: wygonić je z naszego terenu. Obecność kota lub psa byłaby bardzo pomocna. Koty z natury lubią ganiać wszystko, co od nich mniejsze. Zamiast za piłeczką, czy rybką na sznurku, pogania za nornicami. Pies również swoim szczekaniem i wścibstwem jest w stanie wykurzyć gryzonie z posesji. Nornice nie lubią być niepokojone, same się więc wyniosą i nasze warzywa i drzewka będą mogły rosnąć spokojnie.

Niepokojone szkodniki nie są w stanie wychowywać młodych w miejscu, gdzie grasuje ich czworonożny wróg. Nie będą sobie wiły gniazda w nieprzychylnych warunkach, ponieważ nie będą chciały narażać swych maluszków na utratę życia. Jeżeli jednak nie mamy ani psa, ani kota, będziemy musieli pomyśleć o innych sposobach pozbycia się nornic z działki.

Czy są nieinwazyjne sposoby na nornice?

Jednym z takich sposobów jest wsadzenie specjalnego pojemnika do tunelu, w którym urzęduje nornica. Idąc tunelem, wchodzi do pułapki i już z niej nie wyjdzie. Trzeba pułapkę codziennie przeglądać, by nie dopuścić do śmierci głodowej zwierzęcia. Po złapaniu się nornicy w pułapkę, pojemnik wyjmujemy i nieproszonego gościa wynosimy daleko od ogrodu i tam je wypuszczamy.

Sposób ten może wydawać się mało skuteczny, jeżeli zadomowiło się na działce więcej niż jeden osobnik. Wówczas możemy sięgnąć po zapachy, których to zwierzątko nie lubi i samo czmychnie w inne rejony. Pokrojony ząbek czosnku wkładamy do tunelu w kilku miejscach, w każdym tunelu. Zapach czosnku w sposób szczególny nie jest tolerowany przez ten gatunek gryzonia.

Kwiaty czarnego bzu również nie cieszą się upodobaniem, tylko problem jest taki, iż nie kwitnie on przez wszystkie miesiące. Za to raz posiana mięta będzie dostępna przez cały okres od wiosny do jesieni. Lekko zmiażdżone całe łodygi wtykamy do tuneli i już będziemy mieć spokój. Czynność tę musimy powtarzać przez pewien czas codziennie.

Środki chemiczne i trutki

Trutka na nornice

Wśród związków chemicznych opracowano trutkę, po której zwierzę traci życie, ale jest jeszcze inny sposób, który tylko wypędza nornicę z ogrodu. Są to tabletki fosforowodorowe. Wetknięte w podziemne korytarze będą swym ulatniającym się gazem przepędzać nieproszonych gości. Starajmy się walczyć ze szkodnikami bez doprowadzania ich do śmierci. Przepędzone z naszej działki, znajdą sobie inne miejsce, gdzie będą bytować bez szkody dla naszych upraw.

Czy jest możliwość powrotu nornicy do ogrodu?

W ogrodzie zawsze może pojawić się nowa nornica albo powrócić ta, która już u nas koczowała. Jednak zanim do tego dojdzie, możemy uchronić nasze plony przed atakiem ząbków myszopodobnego zwierzątka. Wystarczy, że postaramy się o specjalne siatki, którym okalamy pnie drzewek owocowych.

W podobny sposób chronimy warzywa, siejąc je w specjalnych koszyczkach. Koszyczki mają malutkie otworki, przez które roślina będzie mogła pobierać składniki odżywcze z gleby, natomiast nornica nie będzie miała dostępu do naszych upraw.

Jak odróżnić nornicę od kreta i myszy?

Zanim zaczniesz działać, sprawdź, z kim masz do czynienia, bo metody skuteczne wobec jednego lokatora są bezużyteczne wobec drugiego. Kret zostawia charakterystyczne kopce świeżej ziemi wyrzuconej na powierzchnię, a jego korytarze biegną głębiej. Nie tknie warzyw ani korzeni, ponieważ żywi się dżdżownicami, larwami i owadami, więc szkody, które robi, dotyczą wyglądu trawnika.

Nornica pracuje płycej. Zamiast kopców zostawia lekko wypiętrzone, pękające pasy gleby i wygryzione korzenie, a rośliny więdną albo dają się wyciągnąć z ziemi jednym ruchem, bo pod spodem nie mają już czego się trzymać. Mysz polna z kolei częściej porusza się po powierzchni, wśród ściółki i wysokiej trawy, i podjada nasiona oraz owoce, a nie korzenie. Jeśli więdną kolejne warzywa, a na powierzchni nie widać kopców, sprawcą jest najprawdopodobniej nornica.

Co przyciąga nornice do ogrodu?

Nornice nie pojawiają się przypadkiem. Wybierają miejsca, które dają jednocześnie jedzenie i osłonę, a zadbany, otwarty ogród spełnia te warunki znacznie słabiej niż zarośnięty.

  • Gęsta, nieskoszona trawa, sterty gałęzi i nieuporządkowana ściółka, które dają osłonę przed drapieżnikami.
  • Otwarty kompostownik z resztkami warzyw i owoców, czyli gotowy magazyn jedzenia tuż przy grządkach.
  • Opadłe owoce zalegające pod drzewami przez całą jesień.
  • Grube warstwy mulczu i słomy przy pniach, pod którymi gryzonie zimują w cieple.
  • Zaniedbane, nieuprawiane fragmenty działki sąsiadujące bezpośrednio z warzywnikiem.
  • Nasiona wysypywane z karmnika dla ptaków, które lądują na ziemi i zostają tam do wiosny.

Uporządkowanie tych miejsc, czyli regularne koszenie, zamknięty kompostownik, sprzątanie owoców i odsunięcie ściółki od pni, obniża atrakcyjność ogrodu i działa dłużej niż jednorazowe wypłoszenie zwierząt. Jeśli mimo to nornice wracają co sezon, przyczyna często leży poza płotem, na sąsiednim nieużytku, i wtedy warto porozmawiać z sąsiadami o wspólnym uprzątnięciu terenu.

Najczęstsze pytania

Czy nornice dobiorą się do warzyw w podwyższonych grządkach i donicach?

Tak, jeśli mają dojście od spodu. Podwyższona grządka postawiona wprost na gruncie bywa dla nich wygodną spiżarnią z gotową, spulchnioną ziemią. Zabezpiecza ją siatka o drobnych oczkach ułożona na dnie skrzyni jeszcze przed nasypaniem podłoża. Donice stojące na tarasie czy balkonie są poza zasięgiem gryzoni, ale te wkopane w ziemię już nie.

Czy odstraszacze ultradźwiękowe działają na nornice?

Opinie ogrodników są podzielone. Część obserwuje poprawę na niewielkim obszarze, inni żadnej zmiany, a gryzonie potrafią przyzwyczaić się do stałego dźwięku. Lepiej traktować takie urządzenia jako uzupełnienie, a nie jedyną metodę, i łączyć je z zabezpieczeniem korzeni oraz porządkowaniem działki.

Kiedy najlepiej zacząć walkę z nornicami?

Najlepiej wczesną wiosną, zanim ruszy rozmnażanie i zanim posadzone warzywa zdążą się ukorzenić. Wtedy korytarze są dobrze widoczne w wilgotnej ziemi, a zwierząt jest najmniej w całym sezonie. Jesienne uporządkowanie działki i osłonięcie pni drzewek ogranicza z kolei szkody w czasie zimy.

Czy nornica jest niebezpieczna dla ludzi?

To dziki gryzoń, więc nie należy brać go do rąk ani pozwalać na kontakt dzieciom, bo przestraszone zwierzę może ugryźć. Pułapki obsługuj w rękawicach, a odchody sprzątaj tak jak po innych gryzoniach. W razie ugryzienia albo wątpliwości skontaktuj się z lekarzem.

Opinie czytelników

5,0 1 opinia
  • luciu

    Ja stosuję trutki na nornice

Dodaj swoją opinię

Twoja ocena

Opinie pojawiają się po zatwierdzeniu przez redakcję.